Wszyscy jesteśmy bizarni.

Zaskakujące i nieprzewidywalne opowiadania, dzięki którym inaczej spojrzymy na otaczającą nas rzeczywistość.

Pochodzące z języka francuskiego słowo “bizarre” znaczy dziwny, zmienny, ale też śmieszny i niezwykły. Taka właśnie – zadziwiająca i wymykająca się wszelkim kategoriom – jest książka Olgi Tokarczuk.

10 opowiadań. Każde z nich toczy się w innej przestrzeni. Wołyń w epoce potopu szwedzkiego, współczesna Szwajcaria, odległa Azja i wyimaginowane światy.

W każdej z tych przestrzeni Olga Tokarczuk odkrywa dziwność.

Skąd pochodzi poczucie dziwności? Czy dziwność jest cechą świata, czy może jest w nas? Czy zwyczajność w ogóle istnieje?

Rozmach fabularny i tematyczny, a także zmienny rytm opowiadań sprawiają, że czytelnik ani przez chwilę nie może być pewny tego, co wydarzy się na kolejnej stronie. Olga Tokarczuk wytrąca z poczucia bezpieczeństwa i skłania do refleksji nad współczesnym światem i nami samymi, czyni to czasem żartobliwie lub za pomocą makabreski, a w kilku przypadkach także za pomocą dystopijnych wizji.