Powieść historyczna w barwny sposób przedstawiająca ostatni okres z życia Cycerona i upadek republiki rzymskiej.

Książka, przy której nie sposób się powstrzymać przed porównaniami z późniejszymi wydarzeniami historycznymi, również z tymi najnowszymi.

Marek Tuliusz Cycero – były konsul, człowiek, dla którego polityka jest sensem życia, musi stanąć w obronie republiki, i tak jak dotąd jego orężem nie będzie miecz.

Marek Cycero musi uciekać z Rzymu, a jego dom zostaje podpalony przez motłoch. Na mocy dekretu wydanego przez bezwzględnego trybuna Klodiusza każdy, kto udzieli mu pomocy, odpowie za to gardłem. Załamany Cycero, od którego odwraca się większość możnych przyjaciół, udaje się na wygnanie do Tesalonik. W polityce jednak nic nie trwa wiecznie. Kiedy kończy się wszechwładza Klodiusza, wspieranego militarnie przez Juliusza Cezara, Cycero wraca do Rzymu, bez którego jako „zwierzę polityczne” nie może żyć. I znów jest w centrum wydarzeń… Czasem nimi steruje, czasem pada ich ofiarą.